CIS - charakter, inteligencja, sarkazm. A także plotki i marudzenie egzystencjalne.
statystyka
wtorek, 22 lipca 2008
Ja zupełnie nie mam czasu!
Kurna, powinnam mieć tu już z dziesięć notek. O tem jak z Cotem i Ziabą pokonywałyśmy milion schodków podczas wycieczki "Tropami Erosa i Fanesa", o tym jak w Wawce zgubiłam komórę i co z tego wynikło; objaśnić liczne metody domowej introligatorki; Kłapouchego zasilić nowymi kfiatkami cudnej urody oraz opowiedzieć o najnowszym hicie KICZU ROKU, który jeszcze długo nie zostanie zdetronizowany. Tymczasem zaś mogę rzec, iż wpływ zapalenia oczu na organizm mola i netomanki jest zły, a nawet ZUY i zabójczy. Tymczasem z Marą i przyległościami jej wybieramy się do Muzeum Morskiego macac ryby. A jak znam życie, zaraz potem wylądujemy w jakiejś smażalni. Yoł!