CIS - charakter, inteligencja, sarkazm. A także plotki i marudzenie egzystencjalne.
statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
Koci horror

Zacznę od tego, że Ryżyk do tej pory nie bał się niczego. Może poza odkurzaczem – trochę. Po prostu widać różnicę pomiędzy kocim „nie lubię i unikam” a „boję się ojejej”. A tu, ni stąd ni zowąd, w domu pojawił się WRÓG. Wróg był tak strasznie straszny, że należało do niego podchodzić w pozycji bocznej, wyłamany w podkowę, nastroszony i bardzo-bardzo powoli. Bo może wróg się rzuci. Jak dzik. Albo locha. Kot w końcu nie wytrzymał nerwowo straszliwej obecności Wroga i schował się pod łóżko. Kiedy w końcu wylazł, Wróg był schowany pod kocykiem, ale sterczało mu jedno ucho – i to ucho Mierzyło się podejrzliwym Spojrzeniem. Zachowując Rezerwę.

A oto podobizna WROGA.

W rzeczywistości jest to poduszka, którą kiedyś dostałam w prezencie od przyjaciela z Rosji. Do tej pory rezydowała sobie wysoko na półce i Ryżyk nie zwracał na nią uwagi, dopóki nie pojawiła się na dole, w całej swej potwornej materiałowej okazałości.



sobota, 26 października 2013, toroj

Polecane wpisy

  • Rozważania nad ludowym porno

    Z powodu braku telewizora i ogólnej niechęci do TV polskiej ogólnie, nie oglądałam Eurowizji. Jednak pewne wpisy na facebooku nakłoniły mnie do odszukania paru

  • Jak zrobić ekologiczną piłeczkę dla kota

    Jak zrobić ekologiczną piłeczkę dla kota. Potrzebne: 1 para starych skarpetek, które już się tak znosiły, że chcemy je wyrzucić. Skarpetki oczywiście powinny by

  • Czas leci, rosną dzieci

    Kiedy Ryżyk się wprowadził, był mniej więcej wielkości mojego adidasa. W tej chwili przerósł glana. Ma 42 cm od nosa do nasady ogona. Ogona nie mogłam zmierzyć,

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: sekutnica, *.dynamic.chello.pl
2013/10/26 12:15:33
Na moje oko wygląda potfornie :)