CIS - charakter, inteligencja, sarkazm. A także plotki i marudzenie egzystencjalne.
statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
Kanon kanonów

Kiedyś już robiłam spis tych utworów (literackich i filmowych), jakie należy znać bezwzględnie, bez których człowiek w społeczeństwie funkcjonowałby kulawo i nie umiałby się odnaleźć w niektórych sytuacjach. Taki kanon kanonów. Co ciekawe, już wtedy zauważyłam, że przeważa w spisie to, co zalicza się bardzo wyraźnie do literatury/sztuki dziecięcej. Naturalnie musiałam sobie nad tym usiąść i sprawę przemyśleć. No tak, o ile człowiek dorosły może doskonale się obejść bez lektury „Ulissesa” albo „Wojny i pokoju”, to jednak wszyscy, absolutnie wszyscy mamy pewną wspólną bazę, ten fundament, ten dziecinny pokój, z którego wszyscy wyszliśmy i kiedy spotykamy się razem, starczy rzucić „słoniocy” a wszyscy wiedzą o co biega. Czyli co wchodzi to tego absolutnego kanonu dziecięcego, bazy, fundamentu, trzonu naszej kultury? Wnioski nasuwają się całkiem zabawne, zwłaszcza dla takich co to ą ę bułkę przez bibułkę ;-)

  1. 20000 mil podmorskiej żeglugi (czyli kapitan Nemo)
  2. Akademia pana Kleksa
  3. Alicja w Krainie Czarów
  4. Ania z Zielonego Wzgórza
  5. Baśnie z tysiąca i jednej nocy
  6. Batman
  7. Bolek i Lolek
  8. Bromba i inni
  9. Brzydkie kaczątko i ogólnie baśnie Andersena
  10. Byczek Fernando
  11. Chłopcy z Placu Broni
  12. Conan (jako archetyp barbarzyńskiego herosa)
  13. Cudowna lampa Alladyna
  14. Cudowna podróż
  15. Czarnoksiężnik z Krainy Oz
  16. Czerwony Kapturek
  17. Czterej pancerni i pies
  18. Doktor Dolittle
  19. Dracula
  20. Dziadek do orzechów
  21. E.T.
  22. Frankenstein
  23. Godzilla
  24. Gwiezdne wojny
  25. Harry Potter
  26. Indiana Jones
  27. Jaś i Małgosia
  28. King-Kong
  29. klasyczne kreskówki Disneya
  30. Konik Garbusek
  31. Kopciuszek
  32. Kot w butach
  33. Koziołek Matołek
  34. Krecik
  35. Król Artur i rycerze Okrągłego Stołu
  36. Król Maciuś I
  37. Królewicz i żebrak
  38. Księga dżungli
  39. Kubuś Puchatek
  40. Lassie
  41. legenda o wawelskim smoku
  42. legenda o złotej kaczce
  43. Lokomotywa i inne wiersze Tuwima
  44. Mały Książę
  45. Mały lord
  46. Mary Poppins
  47. Miś Uszatek
  48. Mity greckie (podstawowe)
  49. Muminki
  50. O dwóch takich co ukradli księżyc
  51. O krasnoludkach i sierotce Marysi
  52. O rybaku i złotej rybce
  53. Oliver Twist
  54. Opowieści z Narnii
  55. Opowieść wigilijna
  56. Pan Samochodzik
  57. Pan Tadeusz
  58. Pierścień i róża
  59. Pinokio
  60. Piotruś Pan
  61. Pippi Pończoszanka
  62. Plastusiowy pamiętnik
  63. Podróże Guliwera
  64. Pollyanna
  65. Porwanie Baltazara Gąbki
  66. Przygody barona Munchausena
  67. Przygody Gala Asterixa
  68. Przygody Robinsona Cruzoe
  69. Przygody Tomka Sawyera
  70. Pszczółka Maja
  71. Robin Hood
  72. Rodzina Addamsów
  73. Sherlock Holmes
  74. Spiderman
  75. Stawka większa niż życie
  76. Superman
  77. Śpiąca królewna
  78. Tajemnicza wyspa
  79. Tajemniczy ogród
  80. Terminator
  81. Trylogia Sienkiewicza
  82. Trzej muszkieterowie
  83. Trzy małe świnki
  84. W pustyni i w puszczy
  85. Wiedźmin
  86. wierszyki Brzechwy
  87. Winnetou
  88. Władca Pierścieni
  89. Wróbelek Elemelek
  90. Złotowłosa i trzy misie

 Coś opuściłam? Coś umieściłam na liście niezasłużenie? Zapraszam do dyskusji.

czwartek, 04 listopada 2010, toroj
Tagi: książki

Polecane wpisy

  • MYSZARIUM

    Z jakiegoś tajemniczego powodu znikły z bloga wszystkie zdjęcia myszy, więc wklejam link bezpośrednio do albumu .

  • Podsumowanie

    Normal 0 21 false false false MicrosoftInternetExplorer4 /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:Sta

  • O bazgraniu na literaturze

    Z racji tego, że jestem winna paru przyjaciołom po książce, dopadła mnie myśl dotycząca dedykacji. Nie raz i nie dwa na takie dedykacje natrafiałam w pozycjach

  • Zrobiłam coś dla siebie

    I tylko dla siebie. Po to, żeby spełnić swoją zachciankę. Podobno to się nazywa egoizm. Jeszcze do niedawna nawet bym o tym nie pomyślała, bo zawsze potrzeby in

  • To już jak nałóg

    Cóż- pogoda dziś cudna po raz kolejny- słońce, wiatr również, ale nie mocno dokuczliwy, nawet ciepło, a ja po obiedzie zrobiłam kawę, wygodnie się ułożyłam i po

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
zoo-zanka
2010/11/04 15:18:22
Mały Lord IMO nic nie wnosi. Przeczytałam, owszem, późno, ale zerowo mnie obeszło. Mała księżniczka, której nie ma na liście - bardziej. Egzystuję jakoś mimo totalnej nieznajomości Dickensa (ani Oliver Twist, ani Opowieść Wigilijna, kojarzę tylko Scrudge McKwaka z Kaczogrodu ;-)) i, uwaga, teraz poleci piorun, mimo braku znajomości Harry'ego Pottera (ok, widziałam 3/4 pierwszej części w telewizji i mam Lego z pociagiem do Hogwarth). I jak w przypadku Dickensa myślę, że nic nikomu od nieznajomości nie odpadnie, tak wykluczać HP nie postuluję.

Brakuje mi "Pięcioro dzieci i cosia", Mary Poppins, Zaczarowanego ołówka i Przygód kota Filemona. Bo jednak dwa tomy Ryżego Placka są zbyt niszowe.
-
2010/11/04 15:23:49
Mary Poppins jest umieszczona pod M, natomiast Pięciorga dzieci nie umieściłam z powodu tego, że nie odnalazłam żadnych odniesień do nich w innych utworach. Natomiast Twist i Opowieść wigilijna egzystuje w ogromnej ilości odmian i nawiązań w innych ksiazkach i w filmach, także animowanych.
-
2010/11/04 15:28:10
Jeszcze jedno: "Mały lord" jako historia istotnie nie jest niczym szczególnym, ale za to zetknęłam się niejeden raz z porównaniami typu: słodki jak mały lord Fauntleroy, fryzura na małego lorda, ubranko w stylu Mały Lord Fauntleroy czyli wszedł do ogólnoświatowej puli metafor i przepadło, mamy go w kanonie.
-
2010/11/05 10:35:39
Bardzo ciekawa lista, ale zdecydowanie brakuje "Dzieci z Bullerbyn". No i Smurfów ;-)
-
2010/11/05 16:03:09
Swoją drogą to ciekawe, bo ten kanon to w zasadzie polska sprawa :)) Mam dwie znajome, siostry, które wychowywały się w Kanadzie. I gdy kiedyś jednej z nich pokazałam pluszowego Krecika, którego kupiłam kumpeli na prezent, to spojrzała, wzruszyła ramionami i nic. Nie wiedziała co to Krecik.
Brakuje mi Pszczółki Mai. I Troskliwych misiów.
Za dużo IMHO o barona Munchhausena.
-
2010/11/05 16:26:06
Ludzie, czytajcież wy uważniej! Maja sterczy pod nr 70.
Ależ naturalnie, że jest to kanon polski. Anglik dołożyłby do niego Paddingtona, Rosjanin - Alicję Selezniewą i krokodyla Gienę, a Niemcy Emila i detektywów. A dlaczego akurat Troskliwe Misie tak, natomiast Munhausen nie?
-
2010/11/05 22:12:05
Przprszm. Szukałam i nie widziałam Mai. Może to dlatego, że jednocześnie robiłam trzy inne rzeczy, pardą.
Dlaczego Misie, a nie Munchausen? Hmmm, być może to tylko moje odczucie, ale jeśli mówimy o odniesieniach w innych mediach, czy w życiu, to częściej natykam się te dotyczące Misiów, niż barona. Dlatego.
Mogłabym się też przyczepić do innych pozycji, ale nie wiem, czy to nie kwestia innych książek z dzieciństwa.
A Fistaszki??
-
2010/11/06 07:56:24
Ja bym się zastanawiała nad dopisaniem "Deszczowej Piosenki" - chyba, że już jest, a ja muszę wymienić okulary :)
-
2010/11/06 10:21:09
Deszczowa piosenka była, ale z bólem ją wykreśliłam ze spisu jako pozycję nie mieszczącą się w kategorii "dla dzieci i młodzieży". Dzieci z Bullerbyn zastąpiłam Pippi jako pozycją bardziej znaną i częściej przywoływaną w odnośnikach.
-
2010/11/06 10:37:35
A gdzie "Mała księżniczka"?:)